Monthly Archives: Grudzień 2017

W zeszłym roku napisałam Wam, jak tęsknimy za domem, szczególnie w okresie świątecznym.

Ten rok będzie wyjątkowy, bo jedziemy na święta, po 9 latach, do Polski. Kiedy ostatni raz siedzieliśmy w Polsce przy wigilijnym stole, byłam w ciąży z Oliverkiem 🙂 po koszmarnej trasie powrotnej, przy sypiącym śniegu, białych autostradach, niebezpiecznych warunkach i 32 godzinach w samochodzie, stwierdziliśmy, że nigdy więcej nie pojedziemy do Polski na święta autem. Ale, nigdy nie mów nigdy 😉

Dzieci są bardzo podekscytowane. Oliver jak zwykle wszystko planuje, zapisuje i organizuje.

W naszym domu w tej chwili królują piosenki świąteczne, uwielbiamy ten czas. Pamiętajcie, żeby nie dać się zwariować, dom nie musi być lśniący, prezenty drogie. Liczy się czas spędzony z bliskimi. Pamiętajcie też o innych, samotnych, chorych. Warto zatrzymać się na chwilę, zastanowić nad naszym życiem i czy jesteśmy z siebie dumni. Czy za kilka lat nie będziemy wstydzić się naszych wyborów. Czy wspomogliście jakiś szczytny cel w tym roku? Odmówiliście sobie np.piwa, żeby wpłacić pieniążki na chore dziecko? Żeby kupić upominek do paczki dla dzieci z domów dziecka? Czy znajdziesz czas, żeby odwiedzić osoby samotne w domu opieki?  Warto zatrzymać się na chwilę i pomysleć nie tylko o sobie, ale rownież o innych.

18 dni do świąt. Tyle do zrobienia 🙂 ale spokojnie, nie wszystko musi być idealne (chociaż ja stawiam sobie zawsze wysoko poprzeczkę). Włączmy nasze dzieci do przygotowań. Moi chłopcy uwielbiają gotowanie i pieczenie. My niedługo zaczniemy wielkie pakowanie 🙂  Także trzymajcie za nas kciuki, żebyśmy dojechali cali i zdrowi.