Przypomnijcie mi….

Jeśli za kilka tygodni lub miesięcy, zacznę narzekać, przeklinać i rzucać piorunami, to przypomnicie mi proszę, że tę decyzję podjęłam świadomie, samodzielnie i bez przymusu. Zastanawiałam się nad tym wiele miesięcy. Lista za i przeciw była długa. Zdecydowalam się i cieszę się jak dziecko 🙂
Poznajcie GO, oto Lucky, sprawca całego zamieszania. Skradł nasze serca 🙂

img_1475

img_1479

Dodaj komentarz