Cud życia :)

Od kilku dni czytam teksty na temat tego, jak macierzyństwo zmienia kobiety, co oznacza bycie mamą itp. Mam wrażenie, że dla niektórych kobiet jest to doświadczenie wręcz metafizyczne 😉
Czy macierzyństwo mnie zmieniło? Oczywiście, bo od momemtu, gdy dowiedziałam się, że pod moim sercem noszę dziecko, zdałam sobie sprawę, że będę odpowiedzialna za drugiego człowieka. Pamiętam pierwszą myśl, gdy zobaczyłam wynik testu: czy dam radę? Natomiast nie uważam, że macierzyństwo to powód do wyrzeczenia się siebie, do odrzucenia swojego dotychczasowego życia tylko dlatego, że pojawił się w nim mały człowiek.
Bycie mamą pozwala mi odkrywać nową siebie, ale nie zapominam o tej starej wersji. Uważam, że nie należy traktować dziecka, jak części siebie, bo to jest człowiek, odrębna istota, która kiedyś wyfrunie z naszego gniazda, a my w nim nadal zostaniemy. I co wtedy? Bez pasji, własnych zainteresowań staniemy się smutnymi i zgorzkniałymi mamami. Ja tego nie chcę! Kocham moje dzieci ponad wszytko, ale kocham też siebie! Kocham czas wolny, gdy mogę w spokoju przeczytać książkę, wypić lampkę wina i obejrzeć z mężem film.
Pamiętajmy też, że dziecko nie jest naszą własnością, szanujmy jego zdanie, motywujemy je, pomagajmy mu odnaleźć jego pasje. Dziecko obserwując nas, uczy się życia. Dlatego, jeśli nie będziemy pokazywać mu, w jaki sposób można spędzać wolny czas, ono też nie będzie wiedzieć, co może robić po szkole, oprócz grania na xboxie, oglądania telewizji czy siedzenia przed komputerem. Moją rolą jest pokazanie tego, jak można spędzać czas wolny. I to jest dla mnie macierzyństwo, otwieranie nowych perspektyw dla moich dzieci, żeby za kilka lat, mogły mi powiedzieć, że ich dzieciństwo było interesujące, że nauczyłam ich wielu pożytecznych rzeczy, dzięki którym teraz są samodzielnymi mężczyznami z interesującym życiem. Nie oczekuję nic więcej. Chcę widzieć, że moje dzieci są szczęśliwe, że czują się kochane.
Za 2 dni Dzien Dziecka, mam nadzieję, że w Waszych domach, dzieci czują się tak, jakby ten dzień był codziennie. I tego Waszym dzieciom życzę oraz beztroski, radości oraz poczucia bezpieczeńtwa, tego, że są kochane, wyjątkowe i najwspanialsze na świecie! Pamiętajcie, by mówić im codziennie KOCHAM CIĘ, jesteś cudowna/y.
Cieszmy się każdą chwilą, bo dzieci zbyt szybko rosną 🙂

Dodaj komentarz