Witam i o zdrowie pytam :)

Długo zastanawiałam się, czy pisać o moim życiu, naszej historii i zmaganiach w miejscu dostępnym dla wszytkich. Jednak stwierdziłam, że być może po drugiej stronie jest ktoś, kto jest tak zagubiony, jak ja kiedyś, kto chciałby przeczytać, że jakoś to wszystko się ułoży, że jest nadzieja.... Że nie jest lekko i łatwo, ale można i trzeba walczyć o każdą chwilę, dzień, nawet najmniejszy postęp.

Na moim blogu będę pisać o tym, jak wygląda życie w domu, w kórym mieszka dziecko z Zespołem Aspergera. O rodzinie, która każdego dnia zmaga się z wieloma przeciwnościami losu, stresem, krzykami, ale również z sytuacjami zabawnymi i nieoczekiwanymi.

 

Dodaj komentarz